Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc połączone z debatą medyczną

08.01.2026


W gmachu Sejmu RP 7. stycznia 2026 r. odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc połączone z debatą medyczną „POChP – niewidzialna epidemia XXI wieku. Stan obecny – elementy do poprawy”. Eksperci z Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc (PTChP) oraz Polskiej Koalicji ZDROWE PŁUCA zaprezentowali alarmujące dane dotyczące kosztów społecznych i barier w diagnostyce POChP w Polsce. 

Spotkanie otworzyła posłanka, Henryka Krzywonos-Strycharska, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc, które współmoderowała z dr Małgorzatą Czajkowską-Malinowską konsultant krajową w dziedzinie chorób płuc i prezes PTChP. Wydarzenie, połączone z debatą medyczną zostało zwieńczone wernisażem akcji edukacyjnej z okazji Światowego Dnia POChP.

- 80 proc. wszystkich zgonów na świecie z powodu chorób przewlekłych płuc jest spowodowana POChP. A koszty ekonomiczne tego schorzenia sięgają prawie 21 mld USD rocznie - przypomniała Tatiana Makarewicz, przedstawicielka biura WHO w Polsce.  Specjalistka przywołała rezolucję Światowej Organizacji Zdrowia uchwaloną w maju 2025, która wzywa państwa członkowskie do opracowania do zintegrowanych polityk zdrowia płuc poprzez współpracę międzysektorową całego rządu i całego społeczeństwa, obejmujących zarówno choroby zakaźne, jak i niezakaźne choroby płuc, poprzez współpracę wielosektorową i wielodyscyplinarną oraz poprzez włączenie podejść obejmujących cały rząd i całe społeczeństwo. Rezolucja ta zobowiązuje również Dyrektora Generalnego WHO do przygotowania do 2027 roku raportu z postępów we wdrażaniu tych zintegrowanych polityk.

Wszyscy płacimy za niewiedzę o POChP

Jednym z kluczowych problemów należących do bezwzględnej poprawy, jest niska świadomość społeczna o POChP, co ma bezpośrednie przełożenie na zjawisko określane mianem „niewidzialnej epidemii”. 

- „Brak wiedzy o objawach powoduje, że choroba rozwija się latami w ukryciu, a mogłaby być wykrywana w grupach ryzyka, zanim pojawią się wyraźne symptomy. Nieleczona powoduje nieodwracalne zniszczenie płuc. POChP drastycznie zwiększa ryzyko groźnych powikłań takich jak zawały serca czy udary mózgu.” – tłumaczyła dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska.

- „Pacjenci, ich rodziny i całe społeczeństwo ponoszą milionowe koszty pośrednie i bezpośrednie płacone za niską świadomość o POChP. Wszyscy płacimy za grzech niewiedzy o tej podstępnej, zabójczej chorobie.” – tłumaczyła. Niska świadomość przekłada się także na złe zarządzanie czynnikami ryzyka – chorzy rzadziej korzystają ze szczepień przeciwko infekcjom dróg oddechowych, które są kluczowe w zapobieganiu zaostrzeniom. 

Najnowsze wyniki badania Kantar potwierdzają, alarmująco niską wiedzę na temat POChP i badań spirometrycznych. - Tylko 25 proc. Polaków zna, przynajmniej ze słyszenia, zjawisko chorobowe jakim jest POChP. Niestety w grupach najbardziej narażonych ta widza jest zaledwie na poziomie 15 proc. Dodatkowo osoby z obszarów ryzyka zbyt rzadko szukają informacji na temat choroby, rzadziej niż reszta populacji zgłaszają się do lekarza - wyjaśniła dr Małgorzata Farnik z Katedry i Kliniki Pneumonologii SUM w Katowicach

- Badanie Kantar dokładnie identyfikuje grupy odbiorców, do których powinna być kierowana szeroka, ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna w Polsce poświęcona problemowi POChP – konkludowała dr Czajkowska-Malinowska.

Diagnoza dopiero w szpitalu – bariery w POZ

Co trzecia osoba chora na POChP dowiaduje się o swojej chorobie dopiero w momencie hospitalizacji spowodowanej gwałtownym zaostrzeniem stanu zdrowia, kiedy skutki nieleczenia są już nieodwracalne. Tacy pacjenci, często w wieku przedemerytalnym, wypadają z rynku pracy, a kiedy wymagają stałej opieki osób trzecich, wpływają na utratę zdrowia i aktywności zawodowej bliskich, którzy muszą się nimi opiekować. Wczesne wykrycie i zastosowanie właściwego leczenia oraz rehabilitacji, mogłyby przyczynić się do poprawy stanu zdrowia oraz jakości życia pacjentów z POChP. 

Dr Monika Franczuk zInstytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie przekazała, że spirometry są dostępne w POZ, ale to podstawowe badanie diagnostyczne nie jest wykonywane tak często, jak jest to konieczne na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej. Poprawy wymaga jakość wykonywania tych badań w gabinecie lekarza rodzinnego i jego ilość.

– „Z polskich raportów wynika, że wśród pacjentów z POChP tylko u ok. 60 proc. wykonano spirometrię, w tym tylko u ok. 27 proc. wykonano ją z próbą rozkurczową, niezbędną do ostatecznego potwierdzenia nieodwracalnego charakteru zaburzenia oddychania.” – tłumaczyła pulmonolog.

Sukces POZ, pustka w AOS

Dr Aleksander Kania, Wiceprezes PTChP, Wiceprzewodniczący Polskiej Koalicji Zdrowe Płuca, chwalił model opieki koordynowanej w POZ, ale wskazał na dramatyczną lukę w Ambulatoryjnej Opiece Specjalistycznej (AOS). Tam, gdzie trafiają najciężej chorzy, brakuje edukatorów, dietetyków i wsparcia psychologicznego. Z kolei prof. Paweł Śliwiński z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie zauważył, że choć leki są refundowane (często bezpłatne dla 65+), to w praktyce rzadko korzysta się z kwestionariuszy oceny objawów (MRC, CAT) czy rozmazu krwi pod kątem eozynofilów, co uniemożliwia optymalną terapię.

Rehabilitacja i nowoczesne modele opieki

Najsłabszym ogniwem systemu pozostaje rehabilitacja pulmonologiczna – w Polsce praktycznie nie istnieje sieć ośrodków ambulatoryjnych. Nadzieję dają wzorce z Pomorza. Dr Iwona Damps-Konstańska z Uniwersytetu Gdańskiego przedstawiła sukcesy opieki zintegrowanej.

W latach 2012–2023 w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku prowadzono program, w którym pacjent — szczególnie po ciężkim zaostrzeniu — był objęty skoordynowaną opieką zespołu: lekarza, fizjoterapeuty, psychologa, edukatora i koordynatora. Efekty były jednoznaczne: mniej hospitalizacji, rzadsze zaostrzenia, lepsze funkcjonowanie pacjentów w środowisku domowym.

Kolejnym krokiem był projekt Teleopieka POChP, finansowany z funduszy norweskich. Dzięki telekonsultacjom, zdalnemu dostępowi do wyników badań i edukacji pacjentów udało się objąć opieką chorych z całej Polski — także tych mieszkających daleko od ośrodków specjalistycznych. Program został bardzo wysoko oceniony zarówno przez pacjentów, jak i lekarzy POZ.

7 lat czekania na diagnozę, taka jest perspektywa pacjenta z POChP w Polsce

Dr hab. Piotr Dąbrowiecki, Przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP przedstawił wyniki ankiet. - Od pierwszych objawów do diagnozy mija średnio 7 lat, a rekordziści czekają nawet ponad 20 lat. W tym czasie chorzy częściej trafiają do kardiologów niż pulmonologów, przechodzą kosztowne badania układu krążenia, podczas gdy prosta spirometria nie jest wykonywana. Nawet po rozpoznaniu choroby brakuje edukacji – chorzy nie potrafią stosować inhalatorów, nie otrzymują jasnych zaleceń dotyczących szczepień ochronnych ani rehabilitacji oddechowej. Aż 95 proc. pacjentów deklaruje, że lekarz nie rekomendował im szczepień, mimo że to one zmniejszają ryzyko groźnych zaostrzeń, zawałów i udarów.

System leczenia uzależnień jest nieefektywny 

Palenie tytoniu generuje dla państwa koszty rzędu 57 mld zł rocznie (więcej niż wpływy z akcyzy), a mimo to system wsparcia praktycznie nie istnieje. Prof. Mateusz Jankowski z Sekcji Antytytoniowej PTChP podkreślił, że na 8 mln palaczy przypadają zaledwie trzy poradnie antytytoniowe. 

Program, który obejmuje poradnictwo antytytoniowe i diagnostykę ze spirometrią, jest realizowany coraz słabiej – liczba placówek spada (z 52 w 2023 r. do 37 obecnie), a w 2024 r. objął zaledwie ok. 4 tys. pacjentów. Eksperci mówią wprost: program „umiera” i wymaga pilnej integracji z innymi działaniami, m.in. opieką koordynowaną w POZ.

Wielu pacjentów przez dekady nie otrzymało ani farmakoterapii, ani pomocy psychologicznej, co rodzi frustrację i poczucie porzucenia przez system. Paradoksalnie przełomowym momentem bywa dopiero hospitalizacja z powodu zaostrzenia POChP – wtedy pacjent po raz pierwszy otrzymuje rzetelną informację, edukację i motywację do zmiany stylu życia.

Gospodarcza cena niewidzialnej choroby

Zgodnie z najnowszym raportem International Respiratory Coalition (IRC) dla Polski, roczne koszty społeczne POChP wynoszą blisko 16 mld zł (3,6 mld euro). Jest to kwota niemal trzykrotnie wyższa niż w przypadku astmy, której koszty szacuje się na prawie 6 mld zł.

Jak podkreślano podczas debaty wysokie koszty leczenia POChP wynikają z przeważających kosztów pośrednich: trwałej utraty zdolności do pracy osób w wieku przedemerytalnym, wysokiej częstotliwości najdroższych w pulmonologii hospitalizacji z powodu zaostrzeń, opieki najbliższych nad chorymi.

Łączne koszty społeczne wszystkich chorób płuc w Polsce szacuje się obecnie na ponad 79 mld zł rocznie. Uczestnicy debaty podkreślali, że wczesna i trafna diagnoza oraz odpowiednia opieka i dostęp do skutecznego leczenia to nie tylko szansa dla pacjentów, ale i realne oszczędności dla budżetu państwa.

Postulaty zmian i kierunki poprawy

Podczas debaty eksperci wskazali konkretne rozwiązania systemowe:

  • Wprowadzenie rekomendacji PTChP dotyczących współpracy między POZ a ambulatoryjną opieką specjalistyczną (AOS) – w tym m.in. wprowadzenie badania spirometrycznego jako podstawowego badania diagnostycznego.
  • Zwiększenie dostępu do rehabilitacji pulmonologicznej oraz przenośnych źródeł tlenu co jest kluczowe dla poprawy jakości życia chorych.
  • Wzmocnienie roli Poradni Pomocy Palącym (PPP). Refundację wsparcia w rzucaniu palenia.

Apel o większą świadomość, empatię i wspólne działanie na rzecz walki z POChP

Debatę medyczną zwieńczył wernisaż akcji edukacyjnej „POChP – niewidzialna epidemia XXI wieku”, którą uroczyście otworzył dr Aleksander Kania.

- Dzisiejsze wydarzenie to nie tylko prezentacja danych i faktów, lecz także apel o większą świadomość, empatię i wspólne działanie wobec jednego z najpoważniejszych współczesnych problemów zdrowotnych. Choroby układu oddechowego dotykają milionów ludzi na całym świecie – w Polsce szacuje się, że nawet 2 miliony osób żyją z POChP, z czego wiele nie ma postawionej diagnozy. To choroba, która nie tylko ogranicza oddech, ale również wpływa na codzienne życie, samodzielność i poczucie bezpieczeństwa pacjentów.

Niech ta ekspozycja będzie inspiracją do refleksji nad znaczeniem zdrowia oddechowego i potrzebą tworzenia systemu opieki, który zapewni każdemu pacjentowi dostęp do skutecznego leczenia i nowoczesnej rehabilitacji. Bo troska o zdrowe płuca – to troska o życie, o przyszłość nas wszystkich – podsumował przedstawiciel organizatorów debaty i towarzyszącej jej akcji edukacyjnej.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele m.in.: MZ, AOTMiT, NFZ, ZUS, PTChP, Koalicji ZDROWE PŁUCA oraz dyrektorzy szpitali pulmonologicznych, a także pacjenci i dziennikarze.

Retransmisję posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc można obejrzeć pod linkiem: https://sejm.gov.pl/sejm10.nsf/transmisje.xsp?unid=98B2897E3C356F33C1258D02004ABD4A#